Skocz do zawartości
Django

Opowiedz nam kawał

Polecane posty

Na egzaminie profesor pyta studentkę:

-Jaki narząd powiększa swoją wielkość 10-krotnie

-Członek?

-Nie.Źrenica, ale gratuluje chłopaka

Przychodzi Putin do wróżki i pyta co jego i Rosję czeka w 2015 roku.

A wróżka na to że będzie wojna z Polską...

Nudy, nudy - odpowiada Putin.

To Ty mi więc lepiej powiedz po ile będzie w grudniu euro w Moskwie?

A po 5 złotych - odpowiada wróżka.

Spięcie na drodze. Wkurzony facet:

 

- Kobieto, robiłaś kiedyś prawo jazdy?!

- Więcej razy od Ciebie, debilu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
- Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą.
Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
Obok pojawia się reporter i pyta:
- Na co wyda pan te pieniądze?
- No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy...
Żona kierowcy z przerażeniem:
- Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa:
- A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Jestem bardzo głodny i jestem pedałem.
Dał mu kanapkę i pojechał dalej.
Spotyka czerwonego ludzika:
- Czemu stoisz na ulicy?
- Chce mi się pić i jestem pedałem.
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika.
Wkurzony wysiada i pyta:
- A ty pedale czego chcesz?
- Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnego razu pech tak chciał, że kobieta, która była w potrójnej ciąży, akurat poszła do banku. Jednak w tym banku był napad i kobieta została postrzelona. Pech tak chciał, że każde z jej przyszłych dzieci zostało postrzelone. Kobieta trafiła do szpitala i lekarz jej powiedział, że musi urodzić dzieci z tymi pociskami, ponieważ mogą tego nie przeżyć. Kobieta posłuchała lekarza i urodziła dwie córki i jednego syna.
Kilkanaście lat później, dzieci tej kobiety podrosły i były nastolatkami. I w pewnym momencie przybiega do mamy jedna z córek, trzymając coś w reku.
- Mamo wysiusiałam coś takiego.
Dziewczynka pokazuje mamie zawartość reki, a był to pocisk, którym została postrzelona będąc w brzuszku mamy podczas napadu...
- Córciu wyrzuć, bo każda z nas tylko raz w życiu coś takiego wydala.
Dziewczynka zrobiła jak mama jej kazała i wyrzuciła ten pocisk.
Chwilę później przybiega druga z dziewczynek trzymając coś w reku:
- Mamo wysiusiałam coś takiego.
Dziewczynka pokazuje mamie zawartość reki, a był to pocisk, którym została postrzelona będąc w brzuszku mamy podczas napadu...
- Córciu wyrzuć, bo każda z nas tylko raz w życiu coś takiego wydala.
Dziewczynka zrobiła jak mama jej kazała i wyrzuciła ten pocisk.
Chwilę później słychać krzyki z góry. Kobieta pobiegła zobaczyć co się stało. Wchodzi do pokoju syna który się darł i widząc go z penisem w reku pyta się:
- Jasiu ty tez wysiusiałeś ten kamyczek?
- Nie mamo. Jak waliłem konia to psa zastrzeliłem!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedzie baca bryczką przez granicę.
Zatrzymuje go żołnierz i pyta:
- co wieziecie w tej beczce baco?
- sok z banana.
- ale banan nie ma soku.
- to masz pan, spróbuj.
Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:
- fuj a jedź se baco dalej.
Na to baca do konia:
- wio Banan!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak się mówi na osy, które czitują?

 

Czitosy

 

 

Wiesz czemu zjedliśmy świnię?

 

Bo prosiła

 

 

Jak się mówi na głupie drzewo?

 

Porąbane

 

 

Jak się nazywa lew, którego coś boli?

 

Bulion

 

 

Dlaczego Barbie nigdy nie zaszła w ciążę?

 

Bo Ken jest w innym pudełku

 

 

Hehehe, takie tam dla osuszenia.

Edytowano przez Glock

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest Rus, Czech i Polak.
Znaleźli skrzynię jabłek.
Musieli się jakoś podzielić.
Polak mówi:
- kto wymyśli wierszyk bierze jabłko.
Rus mówi:
- Mickiewicz pisze piękne wiersze więc wezmę jabłko pierwsze.
Czech:
- Mickiewicz pisze wiersze długie więc wezmę jabłko drugie.
Polak mówi:
- A ch*j Wam wszystkim w d*pę, biorę jabłek całą kupę

 

 

 

Są trzy sklepy.
Jeden jest Polaka, drugi Ruska i trzeci Niemca.
Do sklepu Ruska przychodzi diabeł i mówi:
- Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję.
Rusek szuka ale nie znalazł, więc go zabił.
Następnie idzie do Niemca i mówi:
- Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję.
Niemiec szuka, ale też nie znalazł, więc go zabił.
Idzie do Polaka i mówi:
- Chcę kupić 3 kilo nihuja, a jak nie masz to cię zabiję.
Polak myśli i w końcu mówi do diabła:
- To choć ze mną na chwile.
Zaprowadził go do piwnicy, zgasił światło i mówi:
- Widzisz coś?
- Nihuja
- To bierz 3 kilo i spie**alaj!

 

 

Generałowi wojsk rodzi się wnuk.
Wysyła więc podwładnego aby zobaczył to dziecko.
Po powrocie generał się pyta:
- Jaki jest ten dzieciak?
- Podobny do pana.
- Czyli jaki?
- Mały, łysy i ciągle się drze.

 

 

 

Z pamiętnika amerykańskiego żołnierza:
Dzień pierwszy. Popiłem trochę z Polakami.
Dzień drugi. Chyba koniec ze mną. Umieram.
Dzień trzeci. Polacy znowu wyciągnęli mnie na wódkę.
Dzień czwarty. Szkoda, że przedwczoraj nie umarłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzech gości pije w barze i dla zabicia nudy wymyślili, że każdy z nich porówna ci*kę swojej żony do jakiegoś miasta.

Pierwszy mówi:

- Moja ma jak Paryż.

- Dlaczego jak Paryż? - pytają pozostali.

- Bo jest romantyczna i zawsze chce mi się tam wracać.

- Moja ma jak Londyn. - mówi drugi.

- Jak Londyn? Dlaczego? - pyta reszta

- Jest taka tajemnicza i zawsze mokra.

- A moja ma jak Bydgoszcz. - mówi trzeci.

- Co? Jak Bydgoszcz? Dlaczego?

- Dziura. Zwyczajna dziura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przed maturą jeden uczeń pyta drugiego:

- Powtarzałeś coś?

- Tak

- A co?

- Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze...

 

Ej no, widziałem to na wykopie xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żona mówi do męża:

- Kran cieknie, naprawisz?

- A co ja hydraulik?

Po kilku dniach znowu:

- Światło nie działa, naprawisz?

- A co ja elektryk?

Kilka dni później mąż wraca do domu i widzi, że kran naprawiony i światło znowu działa i pyta żony:

- Kto to naprawił?

- Sąsiad

- I co za to chciał?

- Powiedział albo mu zaśpiewam albo numerek

- I co zaspiewałaś?

- A co ja piosenkarka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co to jest czarne-czarne-białe?

Murzyn na murzynce jeździ po pierzynce :)

 

Co to jest czarne-czerwone-zielone?

Murzyna na jawie jedzie po trawie :)

 

I coś dla Ziggiego,żeby mu smutno nie było :kappa:

 

Po co łysy (czyt.Ziggy :kappa: ) jadąc na rowerze ma rozsunięty rozporek?

Żeby poczuć wiatr we włosach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gościu pracuje wieczorami na stacji benzynowej. Nuda jak ....

Pewnego razu wchodzi tam klient w czarnym garniturze, czarnej koszuli, czarnych laczkach, z czarnym neseserem w ręce.

"Jak nic - James Bond" - myśli sobie pracownik.

"Bond" w tym czasie bierze jakieś drogie wino i zastanawia się nad wyborem prezerwatyw.

Wybiera w końcu Durexy Extra Safe (koneser!), podchodzi w milczeniu do kasy, wyciąga stówkę, kładzie na ladzie.

Pracownik wydaje mu resztę i w tym momencie wpada wymalowana siedemnastka i woła:

- Proszę księdza – i jeszcze chipsy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przychodzi 8 letni synek do tatusia i mówi, że chce rowerek.

- Nie mogę Ci kupić rowerka, bo zaciągnęliśmy duży kredyt na dom, a na dodatek mama w zeszłym tygodniu straciła prace.

Następnego dnia ojciec widzi, że synek się spakował i chce się wyprowadzać, więc pyta go dlaczego?

Synek na to:

- Wczoraj wieczorem przechodziłem obok Waszej sypialni i słyszałem, jak mama powiedziała, że juz odlatuje, a Ty za chwile powiedziałeś, że też zaraz dojdziesz. Musiałbym być zdrowo pier***nięty, żeby zostać tu sam, z wielkim kredytem i bez rowerka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×