Skocz do zawartości
Django

Opowiedz nam kawał

Polecane posty

Ja rozumiem, że większa liczba postów w profilu czasami cieszy, ale jakoś mam odczucie, że to kolejny temat do nabijanie sobie postów. Sam bardzo lubię żarty. Chętnie bym kilka napisał. Jeżeli Administracja będzie w stanie, to proszę, by wyłączyć opcję naliczania postów w HydeParku. Wtedy możemy pisać ile chcemy ;)

 

Tak na marginesie :

 

Idą Polak, Rusek i Niemiec przez las i nagle zatrzymał ich diabeł: 
- Jeśli powiecie coś i przez 20 minut będzie słychać echo to was puszczę. 
Pierwszy był Niemiec: 
- Heil Hitler! - Głos rozchodził się przez 5 minut. 
Następny był Rusek: 
- Zdrastwujtie! - Głos rozchodził się 10 minut. 
Ostatni był Polak: 
- Wódkę dają! 
- Gdzie!? - rozchodziło się 2 godziny.

 

U bacy turysta się drapie, Baca zauważając to pyta: 

- No cóż panocku wsiura was ugryzła? 

- Nie w plecy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wychodzi Polak od Hitlera i mówi ale wąsaty ch[cenzura]j.
Usłyszał to strażnik i powiedział Hitlerowi co Polak powiedział.
Hitler pyta się Polaka:
- Polaku o kim wy mówiliście?
- O Stalinie
- Strażniku a Ty o kim myślałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polak,Niemiec i Rusek mają prowadzić sklepy w których wszystko będzie.Po jakimś czasie diabeł odwiedza Niemcy i mówi:

-Poproszę 3kg Ni ch*ja.

-Nie ma.

Na drugi dzień odwiedza Ruska i ta sama sytuacja.Trzecie go dnia udaję się do Polak:

-Poproszę 3kg Ni ch*ja.

-Chodź za mną do piwnicy-mówi Polak.Widzisz coś?

-Ni ch*ja.

-To bierz 3 kg i spierdal*j :kappa:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak sie nazywa Larry, który słabo widzi?

Hilary

Jak sie nazywa Larry, ktory slabo widzi i jest aktorem?

Hilary Clinton

Chcesz usłyszeć kawał?

Kawał mięsa!

 

Dziś sucho + 2 pierwsze by Gimper

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jedzie facet z teściową powozem, gdy nagle rozpętała się burza i piorun uderza blisko nich a facet krzyczy "Boże Ty mój!".

Jadą dalej i piorun uderza jeszcze bliżej, a facet znowu krzyczy "Boże Ty mój!".

Jadą jeszcze dalej i piorun uderza trzeci raz ale trafia teściową, a facet krzyczy "Boże Ty mój, myślałem, że już nie trafisz!" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przychodzi baba do lekarza i gada:

- Mojego faceta osa użądliła w penisa

- Zaraz coś przepiszę - odpowiada doktor

- Daj Pan coś żeby przestało boleć, ale opuchlizna niech zostanie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Małżeństwo wybrało się do zoo.

Zatrzymali się przy pawianach i karmią je.

Jeden z pawianów zaczyna ciągnąć żoną za ubranie.

Aż w końcu trafiła do jego wybiegu i zaczął ją rozbierać.

- Zrobił byś coś !- krzyczy

- To teraz jemu powiedz, że Ciebie głowa boli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzwoni facet do firmy reklamującej odchudzanie i po krótkiej rozmowie zamawia pakiet o nazwie "5 kilo w 5 dni".

Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi cudowna blondyneczka, około 20 lat i oprócz sportowego obuwia i tabliczki zawieszonej na szyi nie ma nic na sobie. Dziewczyna przedstawiła się jako pracownica wspomnianej firmy i programu "5 kilo w 5 dni". Na tabliczce napis:

"Mam na imię Kasia. Jak mnie złapiesz będę Twoja!".

Facet rzuca się bez namysłu w pościg za blondynką. Po paru kilometrach i pewnych początkowych trudnościach, w końcu łapie swoją nagrodę. Sytuacja powtarza się przez kolejne 4 dni.

Facio staje na wadze i zadowoleniem stwierdza, że rzeczywiście schudł 5 kilo! W takim razie znów dzwoni do firmy i zamawia program - tym razem "10 kilo w 5 dni".

Następnego dnia: w drzwiach staje zapierająca dech w piersiach kobieta, najpiękniejsza, najbardziej seksowna, jaką widział w życiu. Na sobie nie ma nic oprócz butów sportowych i tabliczki na szyi:

"Mów mi Ewa. Jak mnie złapiesz, będę Twoja!"

Ta kobieta ma jednak taką super kondycję, że faciowi niełatwo jest ją złapać od razu i gonitwa trwa znacznie dłużej. W końcu jednak okazuje się że nagroda warta jest nadludzkiego wysiłku.

Historia powtarza się przez następne 4 dni i w końcu facet staje na wadze i jest całkowicie zadowolony: schudł obiecane 10 kilo!

W takim razie postanawia pójść na całość i dzwoni do firmy trzeci raz. Zamawia pakiet "25 kilo w 7 dni". Pani przez telefon pyta:

- Jest Pan absolutnie pewien? To jest nasz najtrudniejszy program!

Facet jest jednak głęboko przekonany, że tego właśnie chce.

- Całe lata nie czułem się tak wspaniale!

Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi potężny, muskularnie zbudowany, intensywnie opalony dwumetrowy facet. Na sobie ma tylko różowe buty sportowe i tabliczkę:

"Jestem Franek. Jak Cię złapię, będziesz mój!"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×