Skocz do zawartości


Pobierz z Google Play
Zdjęcie

[J. Piekara] Cykl Inkwizytorski

jacek piekara cykl inkwizytorski mordimer madderdin

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 Broda ty

  • Broda ty

      Bywalec

    • Stały Bywalec
    • PipPipPipPip

     
    Reputacja: 417
  • Napisano 30 April 2013 - 15:47

    Najbardziej wstrząsająca i bluźniercza wizja w historii polskiej fantastyki.

    Kiedy Chrystus z mieczem w dłoniach zstąpił z krzyża, ulice Jeruzalem spłynęły krwią.

    Niemal 1500 lat po tym wydarzeniu w Europie prężnie działa Święte Officjum, którego funkcjonariuszem jest Mordimer Madderdin - inkwizytor Jego Ekscelencji. To on musi zmierzyć się z czarnoksiężnikami, demonami, heretykami oraz występnymi ludźmi, to w jego sercu płonie ogień prawdziwej i świętej wiaty. To on może ofiarować grzesznikom ból tak niepojęty, że w cudowny sposób sięgający samej duszy. A potem z miłością poprowadzi ich na stos...

    (cytat z okładki I edycji)

     

     

     

    Cykl Inkwizytorski

    Jacek Piekara

     

     

     

    Cena: około 30-40 zł w zależności od oprawki
    Gdzie dostać: Empik, Merlin.pl, Fabryka.pl. Matras.pl

    Długość: ~400 stron

    Przekład: Nie

    Wydawnictwo: Fabryka Słów

    Cel: Średnio dorosły czytelnik

    Rodzaj: Kryminał, fantastyka, dramat, alternatywna rzeczywistość okresu inkwizycji

     

     

    W mojej skromnej ocenie, jeden z najlepszych polskich twórców jeżeli chodzi o fantastykę. Otrzymujemy świat, który ma wy... wyłożone na jakąkolwiek cenzurę. Jest bestialsko, jest brutalnie, negatywnie, czarno, mroczno, źle i patologicznie. Świat w jaki wkraczamy to okres około roku 1500, jednak w alternatywnej rzeczywistości. Chrystus nie umarł na krzyżu - zstąpił z niego i wraz z apostołami powyrzynał grzeszników w Jeruzalem, następnie ruszając na sam Rzym.

    Nikt tu nie bawi się w cenzurowanie - jeżeli scena zbrodni jest, to jest dokładnie "opisana", tak samo jak k... kobiety lekkich obyczajów obsługujące spoconych i obrzydliwie grubych arystokratów w zamtuzie.

    Nasz bohater jest tym, który w całym tym okrutnym świecie próbuje być człowiekiem prawym - jest Inkwizytorem, strażnikiem świętej wiary, tym który tępi występki i heretyków.

    Czekają nas wciągające i niesamowicie... klimatyczne... śledztwa, zwroty akcji, wątki i miejsca, zmieszane z lekko alternatywną rzeczywistością oraz nutką fantastyki aka magii.

     

    Zalety:

    • Genialny świat. Nareszcie coś bardziej oryginalnego, wulgarnego, bez cenzury, realne późne średniowiecze gdzie wszystko jest szare i bure.
    • Realne miejsca, większość miejsc gdzie toczy się akcja opowiadań to realnie istniejące miasta w Niemczech dla przykładu. Można podejrzewać, że autor wzorował opisane miejsca akcji na realnie istniejących zabytkach w tych miastach.
    • Wciągający kryminałek z nutką fantastyki z masą zwrotów akcji, które autor potrafi zmieścić w jednym zdaniu. Np. nasz bohater sielankowo idzie sobie z jakimś pobocznym bohaterem, żartują, gadają o mijających kobietach, a gdy Mordimer wyciągnie już z niego ważne informacje w jednym zdaniu podrzyna mu gardło i popycha w stronę kanału.
    • Częste używanie starodawnych zwrotów i słów w dialogach.
    • Dłuuuugość, łącznie chyba koło 4000 stron :-)

    Wady:

    • Autorowi po 4 części zachciało się opisać historię Mordimera od początku. Czyli do 4 części poznajemy głównego bohatera, jak dochodzi do sławy, potęgi, władzy oraz odkrywa "sekret" religii. Ten wątek jest ucięty i kolejne części prezentują nam Mordimera jako chłopaka, który powoli wkracza w rolę inkwizytora oraz prowadzi swoje pierwsze śledztwa.
    • Po przeczytaniu np. 5 książek cyklu, zaczyna wkurzać gdy autor pierdyliardowy raz na całą stronę rozpisuje się o węchu Mordimera, o sławetnej Akademii, o szkoleniach jakie Mordimer w niej przeszedł etc. etc.
    • Zbyt długie oczekiwanie na kolejne epizody opowiadań i zakończenie wątku z czwartej części "Łowcy Dusz", która jest jakby nieukończonym punktem kulminacyjnym od wielu lat.


    #2 Elensar

  • Elensar
    • Użytkownik

     
    Reputacja: 1
  • Napisano 05 May 2013 - 21:33

    Jedna z nielicznych ksiązek które przeczytałem, więc musi to byc dobre skoro ja sie odważyłem. W mojej bibliotece ciężko dostac trzeba zarezerwowac i poczekac.



    #3 Talibowy

  • Talibowy

      Gaduła

    • Użytkownik
    • PipPip

     
    Reputacja: 25
  • Napisano 06 January 2014 - 2:34

    Szybkie pytanie - czy każda ksiązka z cyklu przedstawia inną historię (tak, jak np. w "Świecie dysku" Pratchetta), czy przeciwnie - każda kolejna częśc stanowi ciąg dalszy poprzedniej? Mam ten problem, że niestety wypożyczyłem "Młot na czarownice" błędnie myśląc, że jest to częśc pierwsza cyklu, i nie wiem czy czekać i wpierw przeczytać pierwszą część, czy spokojnie mogę wpierw przeczytać "Młot..." i nie stracę przyjemności z lektury?



    #4 Broda ty

  • Broda ty

      Bywalec

    • Stały Bywalec
    • PipPipPipPip

     
    Reputacja: 417
  • Napisano 06 January 2014 - 11:41

    W przypadku Cyklu Inkwizytorskiego jest tak, że część I - IV to osobne opowiadania będące łącznie jakby pierwszą częścią. Mam na myśli to, że Sługa Boży -> Młot na Czarownice -> Miecz Aniołów -> Łowcy Dusz to najczęściej niepowiązane ze sobą opowiadania. Łączy je fabuła oraz posuwanie się całego wątku dalej, autor wielokrotnie wspomina lub przeplata wydarzenia. Dopiero po części IV - Łowcy Dusz, otrzymujemy nagłą zmianę fabularną. Poznajemy losy Mordimera jakby od końca - nim jeszcze był licencjonowanym i sławnym inkwizytorem biskupa Hez-Hezronu.

    Dlatego wydaje mi się, że przeczytanie II części i powrót do I, następnie czytanie III, IV i drugiego cyklu nie jest żadnym bluźnierstwem :)

    O ile się nie mylę, w Młocie na Czarownice poznajesz postać Kostucha. W części I go nie będzie lub dopiero poznasz losy w jaki sposób stał się Kostuchem. Jedyna wada ;)



    #5 Talibowy

  • Talibowy

      Gaduła

    • Użytkownik
    • PipPip

     
    Reputacja: 25
  • Napisano 06 April 2014 - 23:12

    Przeczytałem Sługę bożego, Młot na czarownice i Łowcę dusz, obecnie posiadam także "Miecz aniołów", ale jakoś nie chce mi się do tej serii wracać. Choć zakończenie Łowcy dusz było naprawdę ciekawe, to jestem rozczarowany, że autor zakończył przygody na najciekawszym momencie... Tak czy inaczej na pewno resztę książek za jakiś czas przeczytam, na razie jednak jestem obrażony <foch>.






    Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych