Skocz do zawartości


Pobierz z Google Play
Zdjęcie

[SPOILERY/Opinie]Star Wars: Przebudzenie mocy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#1 TheFizzor

  • TheFizzor

      Znawca

    • Stały Bywalec
    • PipPip

     
    Reputacja: 10
  • Napisano 18 December 2015 - 18:16

    Jak tam wrażenia po najnowszej części gwiezdnych wojen? Jak oceniacie? Czyżby szykował się najlepszy film roku? Piszcie swoje opinie na ten temat


    Użytkownik TheFizzor edytował ten post 18 December 2015 - 18:16


    #2 muniek777

  • muniek777

      Weteran

    • Stały Bywalec
    • PipPipPipPipPipPip

     
    Reputacja: 376
  • Napisano 18 December 2015 - 19:03

     Czyżby szykował się najlepszy film roku?

    oplułem monitor ze śmiechu.


    • Liranna i michi0987 lubią to

    I7 2600k, Asus p8p67 pro, Gigabyte R9 290x 4GB, G.Skill TridentX DDR3 2x4GB 2133MHz CL10, hdd WD Blue 1TB, ssd KINGSTON HyperX 3K 120GB


    #3 QuickCygan

  • QuickCygan

      Bywalec

    • Stały Bywalec
    • PipPipPipPip

     
    Reputacja: 175
  • Napisano 21 December 2015 - 20:50

    Nie rozumiem dlaczego? Mnie wywaliło z kapci. Uwielbiam tych wszystkich krytyków największych premier, którzy potem idą oglądać jakieś dziwne niszowe filmy, bo PRZECIEŻ W NICH JEST WARTOŚĆ JAKAŚ ARTYSTYCZNA, a nie te tfu dziecinne Gwiezdne Wojny, dziecko Star Treka z dodatkową parą chromosomów.

    Proszę was ludzie, nie rozumiem krytyki na ten film naprawdę...



    #4 Himiodzio

  • Himiodzio

      Widmo

    • Global Moderator
    • PipPipPipPip

     
    Reputacja: 375
  • Napisano 21 December 2015 - 21:36

    Szczerze... Film świetny.

    Spodziewałem się czegoś słabego, dostałem film który godnie może nosić w tytule "Star Wars".

    Z tego co chwilę temu czytałem, trochę scen zostało wyciętych - co dla niektórych miesza lekko fabułę (sceny te, głównie uzupełniały właśnie te niejasności).

    Chcąc nie chcąc, film dla mnie idealny.

    Szkoda mi jedynie Hana Solo :< - niestety, trzeba się pogodzić, że dziadkowie będą odchodzić.

     

    Co do Kylo Ren.

    Ogólnie postać dla mnie nawet okej, dopóki nie ściąga maski...

    Wydaje mi się, że ten zabieg jest nawet i celowy.

    Mamy mieć uczucie, że nasza główna postać, jest jeszcze dzieckiem z ostrymi wahaniami nastroju - myślę, że w następnej części zobaczymy, ostrą zmianę tej postaci (zapewne na wzór min. 1/2 Vadera :P).

     

    No nic, mam mętlik.... Dla mnie i tak film epicki :).

     

     

    Czekam na kolejne części! :P

     

     

     

    PS: szkoda, że nie mogę się urodzić za 10 lat i obejrzeć wszystkie części od razu :D.


    • QuickCygan lubi to

    #5 muniek777

  • muniek777

      Weteran

    • Stały Bywalec
    • PipPipPipPipPipPip

     
    Reputacja: 376
  • Napisano 22 December 2015 - 8:05

    Ok. Widzę, że mam tu do czynienia z prawdziwymi fanami świata Gwiezdnych Wojen.

    Wszytko co jest poniżej proszę traktować jako spoiler.

     

    Moi drodzy, ta nowa część to tak na prawdę przepisanie fabuły "Nowej Nadziei" plus wrzucenie paru rzeczy z innych starych części. Tyle lat czekania i Luke pojawia się na parę sekund... Inna sprawa to kto wybrał aktorów? Kylo Ren? Poważnie? Jak go zobaczyłem to miałem zawahanie czy to Star Wars czy może high school musical. Aktorzy są piękni, młodzi, gładcy i totalnie wyciągnięci z rzeczywistości w której mają występować. Inna postać, za rzeproszeniem, z dupy to głównodowodzący Snoke. Była wpadka już z Jar Jar więc po co znów wciskają na siłę sztuczne postacie? Scena walki Finn'a z Kylo Ren'em na miecze świetlne... Pytam się jak?  Jakim cudem typas, który drugi raz w swoim życiu trzyma lightsaber jest w stanie prowadzić wymianę ciosów z następcą Lorda Vader'a. Nie wspomnę już o odpaleniu Sokoła Milenium...

    Więcej rozpisywał się nie będę, nie widzę sensu. Film może się podobać dzieciaków lub osobom, które nie mają za wiele wspólnego z wcześniejsza sagą. Gdyby dorzucili w tle Hanne Montanę byłaby to 100% produkcja na miarę naszych czasów made by Disney.


    I7 2600k, Asus p8p67 pro, Gigabyte R9 290x 4GB, G.Skill TridentX DDR3 2x4GB 2133MHz CL10, hdd WD Blue 1TB, ssd KINGSTON HyperX 3K 120GB


    #6 QuickCygan

  • QuickCygan

      Bywalec

    • Stały Bywalec
    • PipPipPipPip

     
    Reputacja: 175
  • Napisano 22 December 2015 - 11:36

    Ja nie wiem, film ma bawić, czy jest po to żeby szukać w nim niedociągnięć? 

    Gwiezdne Wojny po prostu się czuje oglądając. Mogą być błędy, mogą być różne babole, mogą być drętwe dialogi (jak np. w IV części), ale klimat tego wszystkiego i to jak postacie są napisane oraz uniwersum po prostu nie pozwalają się nudzić i to ta magia pozwoliła filmowi zebrać takie rzesze oddanych fanów.

    Bardzo lubię ludzi, którzy udowodniają, że film jest do dupy, bo COŚ W PRAWDZIWYM ŚWIECIE NIE MOGŁOBY SIĘ WYDARZYĆ. Ojej, jak smutno. ;(



    #7 muniek777

  • muniek777

      Weteran

    • Stały Bywalec
    • PipPipPipPipPipPip

     
    Reputacja: 376
  • Napisano 22 December 2015 - 13:09

    Nie Quick, magia książek i komiksów polega na klimacie, fabule, bohaterach.

    Dialogi w filmie wymyślił scenarzysta i są one, za przeproszeniem, z dupy. Nie porównuj ich do tego co mamy w Nowej Nadziei gdyż od tego czasu kino przeżyło wielką metamorfozę i coś co dawniej było na porządku dziennym dziś już nie jest.

    Dobór aktorów to też porażka, chociażby nieszczęsny Kylo...

    Ten film to zwykły skok na kasę. Nie ma w nim nic nadzwyczajnego, taka kolejna bajka Disneya dla nastolatków opatrzona chwytliwym tytułem.

    Jeśli mam ocenić ten film na podstawie tego o czym jest to daje 100pkt na 10 możliwych. Niestety nie o to chodzi.

    Podobne rozczarowanie w tym roku przyniósł nowy hitman jak i transporter. Miała być kolejna część super filmu a wyszedł śmiech na sali.

     

    No i teraz najśmieszniejsze

     

    Bardzo lubię ludzi, którzy udowodniają, że film jest do dupy, bo COŚ W PRAWDZIWYM ŚWIECIE NIE MOGŁOBY SIĘ WYDARZYĆ. Ojej, jak smutno. ;(

    Ty tak na poważnie? Gadamy o Star Wars, o czymś co w prawdziwym świecie nie może się wydarzyć. To jest fikcja. Jednak każda fikcja ma swoje limity. Używanie mieczy świetlnych wymaga długiego treningu jedi i nie może być tak, że pierwszy lepszy typas bierze miecz i walczy praktycznie na równi z "tym złym"...


    I7 2600k, Asus p8p67 pro, Gigabyte R9 290x 4GB, G.Skill TridentX DDR3 2x4GB 2133MHz CL10, hdd WD Blue 1TB, ssd KINGSTON HyperX 3K 120GB


    #8 Hvba111

  • Hvba111

      Gaduła

    • Użytkownik
    • PipPip

     
    Reputacja: 19
  • Napisano 23 December 2015 - 10:33

    Jeśli chodzi o sferę audio- wizualną to jak najbardziej film spełnia moje oczekiwania - czyli po prostu to co stare znowu jest nowe i w odpowiedni sposób zmodernizowane, a nie że technologia sprzed 40 lat wygląda jakby miała być za 40 lat.

     

    Co do fabuły hmm to najsłabsza strona tego filmu bo to faktycznie taka Nowa Nadzieja - remastered. Jak dla mnie wszystko szło w dobrym kierunku i kupowałem bez reszty historię, aż pojawiła się gwiazda śmierci XXL i cała akcja zniszczenia jej zanim zniszczy bazę rebelii .... no właśnie rebelia czy ruch oporu jak zwał tak zwał. Dla mnie pojawia się tu jakaś nieścisłość. Rebelia pokonuje Imperium galaktyczne i tworzy się Nowa Republika z swoją armią .... wiec po co Rebelia/ zostaje odrębną frakcją ? Jak dla mnie powinno być po prostu armia republiki walczy z powstałym po imperium First Order ( wyleciało mi z głowy jak to przetłumaczyli Pierwszy Porządek ? :) a nie ruch oporu, który walczy sam bo nowa republika, której powstanie było możliwe tylko dzięki Rebelii ma tą całą faszystowską sektę w dupie.

    Jaki macie pomysł skąd się znalazł niebieski świetlny miecz Luke'a/ Anakina ??? myślałem, że przepadł w ch... na Bespin no chyba że ta kosmitka akurat siedziała tam w dziurze na dole i spadł jej na głowę i wzięła.

    Co do całego Snoke... jeszcze nie wiadomo kim jest i na ile zna moc (ale podejrzewam, że jakiś ukryty miszcz Sith) jak dla mnie wystarczy wytłumaczenie, że np. imperator stwierdził ,że skoro już włada galaktyką to nie trzeba stosować zasady dwóch i się Sithów namnożyło. 

     

    Co do Kylo Rena jak dla mnie to może być. Co prawda zdecydowanie lepiej wygląda w masce niż  bez ale jak tak stał koło Hana Solo to nawet się wpasował w klimat. Nie mam większych zastrzeżeń, a nawet wiąże jakieś nadzieje - skoro wykonał najtrudniejsze zadanie w drodze na ciemną stronę, to w następnym epizodzie możemy dostać takiego Vadera z dużymi problemami w kontrolowaniu agresji- jak dla mnie ciekawe połączenie i tego typu Sitha nie było, przynajmniej w filmach.

     

    muniek777- w SW statki kosmiczne to jak samochody - masz problem ze zmianą samochodu? Lexusem umiesz jeździć a maluchem to byś już nie umiał? Myślę, że jakiś schemat postępowania przy starcie/uruchamianiu takich statków jest, a i nie szło tej lasce za dobrze na początku. 

    Co do walki na miecze świetlne... mając na uwadze książki itd to Finn nie powinien mieć żadnych szans nawet na jedno zwarcie.. ale jak dla mnie wystarczy fakt, że Kylo tyle co zebrał z kuszy od Chewie i dlatego walka mogła być "wyrównana", a szturmowcami ostro miotało na prawo i lewo. Ale co do takich rzeczy to możemy się spierać w nieskokńczoność. 

     

    Moim zdaniem film jak najbardziej ok z dużym potencjałem na następne epizody - ale nie chciałbym First Order Kontratakuje i nowego powrotu Jedi. Daję mu 8.5/10... no za efekt z kokpitu x-winga podczas walki 9/10. 

     

    Ps. nie wiem jak was ale motyw ze zsypem na śmieci mnie nieźle ubawił ;)


    • QuickCygan lubi to

    #9 Glock

  • Glock

      Polonista

    • Stały Bywalec
    • PipPipPipPipPipPipPipPip

     
    Reputacja: 416
  • Napisano 03 January 2016 - 20:35

    Byłem Ci ja na Przebudzeniu Mocy...

     

    i jestem zafascynowany! Tak, to nie był tak dobry film jak Oryginalna Trylogia, ale też mogę to nazwać Gwiezdnymi Wojnami, a nie porażką w stylu Prequel Trylogii. Aby ocenić ten film trzeba się dobrze zastanowić po której stronie jesteśmy – czy to fanami, których Gwiezdne Wojny wychowały, czy może zwykłymi odbiorcami, którzy lubią sagę, ale w sumie raz obejrzeli i tyle. Ja tutaj jestem po tej pierwszej stronie, łzy szczęścia jak zobaczyłem napis "Episode VII" oczywiście poleciały, więc już czułem, że jest dobrze.

     

    J.J.Abrams wiedział czego chcą fani. Po niezbyt dobrej Prequel Trylogii otrzymaliśmy hołd w stronę Oryginalnej Trylogii. Problemem może być to, że w sumie można by to nazwać remake'm Nowej Nadziei, że mało jest nowości, że wiele elementów się powtarza. Gwiazda Śmierci? Jest. Poszukiwanie droida po pustyni? Jest. Osoba nie znająca swoich rodziców, wychowująca się na pustyni obdarzona wielką mocą? Jest. Śmierć postaci bardzo ważnej dla fabuły i dla głównych bohaterów? Jest. Tylko czy to źle? Nie wiem jak Wy, ale jeśli miałbym dostać taki eksperyment jak Mroczne Widmo to już wolę coś takiego. Tylko oby następny epizod już nie był Kontratakiem Mocy. Na szczęście przed nami jest jeszcze Rogue One, który jako tako wzoru nie będzie posiadał, więc tutaj będziemy mogli określić kreatywność twórców.

     

    Wracając do fabuły – tak trochę dziwne jest to powstanie Ruchu Oporu. Po co? Ruch oporu miałby sens 30 lat wcześniej kiedy to Imperium rządziło galaktyką, a nie teraz, gdy siły były mniej więcej wyrównane. Republika nie ma armii czy co? Kolejny mankament filmu, czyli Najwyższy Porządek. Tak jak sama koncepcja wygląda ciekawie, tak zastanawiam się skąd to powstało. Pewnie dostaniemy jakieś książki, które to wyjaśnią, ale oceniam tutaj film, a nie całe uniwersum. Fabuła trzyma się kupy i mogę przymknąć oko na te zbiegi okoliczności. Jedyne co mogę zarzucić to ten brak oryginalności i walkę Finna z Kylo Renem. O ile w przypadku Rey jest to jako tako uzasadnione, bo już było wiadomym, że jest w posiadaniu wielkiej Mocy, tak Finn był przecież zwykłym szturmowcem, który jeszcze nie tak dawno zostałby pokonany w zwykłym pojedynku z innym szturmowcem. Co z tego, że Kylo był ranny, skoro powinien sobie z nim spokojnie poradzić? Natomiast walka z Rey była świetnie zrealizowana. Ona, odkrywająca swój potencjał, swoje możliwości, a także Ren, który jak dobrze wiemy nie ukończył jeszcze szkolenia. Ten wariant mogę przyjąć.

     

    No i Luke, a raczej jego brak. Tak, odejście miało sens, ba, było przewidywane już w Powrocie Jedi, kiedy to Lawrence Kasdan proponował Lucasowi alternatywne zakończenie, w którym właśnie Luke udał się na wygnanie, a śmierć poniósł Han Solo. Mogliby jednak dać jeszcze kilka minut, na rozwiązanie tego kim jest Rey, a tak to będziemy musieli czekać jeszcze 2 lata.

     

    Oceńmy więc postacie. Na pierwszy rzut oczywiście Rey, w którą wciela się Daisy Ridley. Postać ta jest świetna, charyzmatyczna i wzbudza sympatię widza. Nie wiemy kim ona jest, więc internety mają duże pole do popisu, a pewnie rozwiązanie poznamy przy premierze ósmego epizodu. Brakowało mi dobrych postaci żeńskich w sadze i poza Leią nikogo takiego według mnie nie było. A skoro już jesteśmy przy Lei, to niestety trochę trzeba ponarzekać. Nie dostała dużo do zagrania, ale jednak stała się nudnawa, nic ciekawego do fabuły nie wprowadzała. Carrie Fisher w Oryginalnej Trylogii wykreowała świetną postać, natomiast tutaj jest to po prostu nijaka osoba. Dużo lepiej przy niej wypada Harrison Ford i jego Han Solo. On tutaj znowu wypada świetnie i po raz kolejny wykazuje się swoim kunsztem aktorskim. Chewie, we're home, albo propozycja zrzucenia tamtej dowódczyni do zsypu śmieci (co oczywiście jest nawiązaniem do Nowej Nadziei) były fenomenalne. Szkoda, że już go nie zobaczymy, no ale tak bywa, nie? Starsi muszą odejść by ustąpić nowym. Kolejną postacią do ocenienia jest Finn, w którego wciela się John Boyega. Niestety, ale jest to w mojej opinii najsłabszy element całego filmu. Nie jest źle, jest poprawnie, ale zdecydowanie mogłoby być lepiej. Miał bardzo dużo do zagrania, ale coś mu to nie wychodziło.

     

    Przejdźmy więc na Ciemną Stronę Mocy. Kylo Ren, w którego wcielał się Adam Driver to postać trudna do oceny. Z jednej strony w masce prezentował się świetnie, wzbudzał swego rodzaju grozę, ale jednak bez niej tracił bardzo wiele. Wyglądał na chłopczyka, który chce być tym złym, ale jednak jest zbyt dobrym. Może taki był zabieg scenarzystów, ale wiecie no, troszkę przesadzono. Zastanawiają mnie motywacje, które przeciągnęły go na Ciemną Stronę Mocy i pewnie również i to wyjaśnione będzie w książkach. Dużo lepiej prezentował się Snoke, aczkolwiek jest to kolejna postać, którą trzeba wyjaśnić, bo o ile jednak władanie mocą u Rena jest wyjaśnione, tak u niego jest zagadką. Może jest jakimś dawnym uczniem Imperatora, który uznawał, że skoro Imperium rządzi to można mieć więcej uczniów i złamać zasadę dwóch? Pożyjemy, zobaczymy. Mało kto pewnie zwrócił na to uwagę, ale wcielał się w niego jak zwykle genialny Andy Serkis. Kiepsko wypadł Generał Hux, który ani nie wzbudzał strachu, ani sympatii. Miałem nadzieję, że w końcu Ren go zabije, tak jak Vader pewnie dawno by to już zrobił.

     

    Humor filmowi dopisywał. BB-8 jest świetny, a scena z zapalniczką była wyborna, podobnie jak moment gdy Finn bandażował Chewbaccę. Cieszy, że nie zdecydowali się na "humor" z Prequel Trylogii i postać w stylu Jar-Jar-Binksa.

     

    Od strony audiowizualnej było dobrze. Muzyka była przyzwoita, aczkolwiek nie ma tutaj utworów, które będę sobie z nudów w domu uruchamiać do posłuchania. Na szczęście efekty wyglądają świetnie i od strony wizualnej nie ma się czego wstydzić. Bitwy robią wrażenie i ogółem było bardzo dobrze. Widać, że było to bardzo ważnym elementem w procesie tworzenia, więc za to należą się twórcom gromkie brawa.

     

     

    Solidne 8/10, można i się doszukiwać tutaj oceny 8+. Przebudzenie Mocy jest nowym otwarciem dla młodszych fanów, a także hołdem dla starszych. Film ten bada rynek, daje fanom to, czego chcieli. Bawiłem się świetnie.


    Użytkownik Glock edytował ten post 03 January 2016 - 20:52

    Chcesz ze mną pograć? Szukam ludzi do Running With Rifles i Rocket League.

     

    Mój profil na Twitterze - Kliknij tutaj! FanPage - Kliknij tutaj! Kanał na YouTube - Kliknij tutaj!


    #10 Fuzzik

  • Fuzzik

      Mistrz pióra

    • Technik Sprzętowiec
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip

     
    Reputacja: 687
  • Napisano 03 January 2016 - 22:08

    Ja nieco krócej niż poprzednik.

    Jak zobaczyłem napis Episode VII, to poczułem to coś i oczekiwałem świetnego filmu. Dostałem bardzo dobry film, lecz raziły mnie pewne logiczne błędy wymienione prędzej. Nie chodzi tu może o uczucie, że gdzieś już te sceny widziałem, bo były zrobione spoko. Kuły mnie akcje typu walka FN-2187 z Renem, jakim cudem zwykły szturmowiec walczy prawie jak równy z równym z głównym złym charakterem. Już walka Rey dawała dużo do zastanowienia, bo spójrzmy na historię Anakin czy Luke też mieli wielką moc, a na początku gubili się gdy machali mieczem, a ona ma miecz pierwszy raz w dłoni i gdyby nie rozpad gwiazdy śmierci v3 to zabiłaby gościa, który szkolił się X lat i to od samego Luka (potem zapewne pod okiem Snoka).

    Kolejnym debilizmem była gwiazda śmierci v3, której plany zna najprostszy szturmowiec z oddziału czyszczenia kibli czy czegoś takiego. Po raz trzeci zbudowali wielką, niszczycielską broń, którą można rozwalić kilkoma paczkami "c4" i jednym stateczkiem.

    Pochodzenie bohaterów poznamy zapewne za 2 lata, więc będzie można więcej o nich powiedzieć. Ciekawi ukryta moc Reyi, ale jak wiadomo to samo było w przypadku Anakina i co prawda jest ona kalkom właśnie Anakina (umiejętności) i Luka (sytuacja rodzinna).

     

    Podsumowując, film bardzo ok. Jakby nazywał się "Przygody droida, czarnucha i potężnej sieroty", to można by dać coś bliżej 10/10, ale jako film z sagi Star Wars na tyle nie zasługuje.


    i5 3570k + EVGA GTX 960 SSC 2GB

    Dumna i Bogata Polska!


    #11 Himiodzio

  • Himiodzio

      Widmo

    • Global Moderator
    • PipPipPipPip

     
    Reputacja: 375
  • Napisano 04 January 2016 - 14:22

    Co do niektórych niejasności.

    Ogólnie z tego co można wyczytać, bardzo dużo scen zostały wyciętych z całości filmu.

    Dużo o tym napisane jest tu: --->Kilk<---

     

    Ogólnie (podobno) wersja którą oglądał ten chory chłopak (który niestety nie dałby rady dotrzymać do premiery filmu) liczyła ok. 4h.



    #12 Hvba111

  • Hvba111

      Gaduła

    • Użytkownik
    • PipPip

     
    Reputacja: 19
  • Napisano 04 January 2016 - 14:57

    Zawsze w każdym filmie są wycięte sceny, niektóre będą dodane w wersjach rozszerzonych inne nie. Może dodadzą takie co coś wniosą do filmu, a nie jak wprowadzenie ujęcia spotkania Biksa z Luke przed atakiem na gwiazdę śmierci w nowej nadziei.  Jak zwykle (i w sumie dobrze) resztę będzie trzeba się dowiedzieć z innych źródeł. 

    Tak właściwie to z takich głupich rzeczy to bardziej od walki Finna z Kylo bolało to jak Poe Demeron niszczył Tie Fightery w częstotliwości 2 na sekunde- no może i jest dobrym pilotem ale trochę to wyglądało jakby latał na haxach



    #13 Fuzzik

  • Fuzzik

      Mistrz pióra

    • Technik Sprzętowiec
    • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip

     
    Reputacja: 687
  • Napisano 04 January 2016 - 17:32

    Aha, była jeszcze jedna interesująca scena/fakt z początku filmu. Kim był ten ziomek, który miał fragment mapy odebrany przez Poe.


    i5 3570k + EVGA GTX 960 SSC 2GB

    Dumna i Bogata Polska!


    #14 Hvba111

  • Hvba111

      Gaduła

    • Użytkownik
    • PipPip

     
    Reputacja: 19
  • Napisano 04 January 2016 - 18:39

    Aha, była jeszcze jedna interesująca scena/fakt z początku filmu. Kim był ten ziomek, który miał fragment mapy odebrany przez Poe.

    to jest jakaś nowa postać, szukałem po internetach ale nic nie znalazłem, żeby pojawiał gdzieś prócz Przebudzenia Mocy. Lor San Tekka i to jakiś wyznawca ideałów Jedi i kościoła mocy ale nie wrażliwy na moc. Więcej można poczytać tutaj: http://starwars.wiki...i/Lor_San_Tekka

    A co do ciekawostek zagatka bez szukania...który szturmowiec to Daniel Craig ?:>


    Użytkownik Hvba111 edytował ten post 04 January 2016 - 18:43


    #15 Glock

  • Glock

      Polonista

    • Stały Bywalec
    • PipPipPipPipPipPipPipPip

     
    Reputacja: 416
  • Napisano 04 January 2016 - 18:47

    Ten, który przesłuchiwał Rey.


    Chcesz ze mną pograć? Szukam ludzi do Running With Rifles i Rocket League.

     

    Mój profil na Twitterze - Kliknij tutaj! FanPage - Kliknij tutaj! Kanał na YouTube - Kliknij tutaj!


    #16 Rave

  • Rave
    • Użytkownik

     
    Reputacja: 3
  • Napisano 06 January 2016 - 15:44

    Dla mnie film jest rewelacyjny jako film - ogląda się bardzo przyjemnie od pierwszej do ostatniej minuty. Jako Gwiezdne wojny? Moim zdaniem zbyt wiele jest tu uproszczeń fabularnych i kopiowania Nowej Nadziei :/



    #17 Dr3wn0

  • Dr3wn0
    • Użytkownik

     
    Reputacja: 1
  • Napisano 11 January 2016 - 22:45

    Nawet może być :D



    #18 michi0987

  • michi0987

      Nowicjusz

    • Użytkownik
    • Pip

     
    Reputacja: 2
  • Napisano 12 January 2016 - 18:44

    Mi się podobał nawet ale jest wiele kopiowania z poprzednich części tego samego schematu: rebelianci dostają w tyłek -> coś sie dzieje że jakimś przypadkiem odzyskują kogoś ważnego żeby stawić czoła tym złym -> Ci źli nie montują kamer w statku i dostają znowu w tyłek -> wybucha gwiazda śmierci, tak to wygląda :) Powinni za to dostać jakiegoś oscara za efekty specjalne bo jeszcze nigdzie aż takich dobrych nie widziałem.



    #19 czaszka765

  • czaszka765

      Pasjonat

    • Użytkownik
    • PipPipPip

     
    Reputacja: 17
  • Napisano 16 January 2016 - 10:03

    Mi się podobało, ale aktor który grał Kylo Rena, nie pasował totalnie do tej roli, zdjął tą super maskę, a tam patelnia na głowie, generalnie zachowywał się jak nie Vader :kappa:


    Procesor i7 4790k Karta Graficzna Gigabyte R9 380 4GB Płyta główna MSI Z97-G43 Pamięć Ram 16GB 2x8 1600MHz Zasilacz Zalman GS-II 600W Dysk HDD Seagate 1TB Dysk SSD Kiedyś coś tu będzie :kappa:

    Obudowa Zalman R1 Chłodzenie CPU Fera 2 HE1224 Monitor S24D390HL Mysz SteelSeries Sensei Raw Klawiatura Tesoro Durandal Podkładka Natec Genesis M12 Maxi lava OS Windows 10

    Słuchawki : Creative WP-380


    #20 Hvba111

  • Hvba111

      Gaduła

    • Użytkownik
    • PipPip

     
    Reputacja: 19
  • Napisano 16 January 2016 - 12:12

    Mi się podobało, ale aktor który grał Kylo Rena, nie pasował totalnie do tej roli, zdjął tą super maskę, a tam patelnia na głowie, generalnie zachowywał się jak nie Vader :kappa:

    no bo to nie Vader :P ale na dobre by filmowi wyszło jakby go tak w tej części poturbowali co by już nie mógł ściągać więcej tej maski.






    Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

    0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych